|
Niewyjaśniona śmierć prawosławnego księdza
Oficjalna wersja mówiła o zamachu samobójczym. - Nie zgodzę się z tym nigdy... - napisała w dramatycznym liście do Urzędu Wojewódzkiego w Białymstoku żona Irena.
W uwagach Sejmowej Komisji Nadzwyczajnej do Zbadania Działalności MSW, dotyczących postępowania przygotowawczego w sprawie śmierci Piotra Popławskiego, w punkcie I napisano, że śledztwo prowadzone było bez właściwej w takich wypadkach dociekliwości.
Gdzie duchowny mógł przebywać do tego czasu? Z kim się spotykał? Póki co, te pytania pozostają bez odpowiedzi...”
Czy będzie to kolejne dziennikarskie śledztwo dotykające tamtych czasów, któremu będzie trudno przebić się przez mur esbeckich matactw i zacierającej się z każdym mijającym rokiem pamięci? Warto jednak próbować, choćby po, to by przypominać, jakie to były naprawdę czasy.
http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20071103/REGION05/71030008/-1/opinie03
|