|
Gadzinowskiego flaszka z Głódziem i wstręt Dorna, czyli PIS wreszcie uznał tygodnik „Nie”
Czyżby politycy w PIS uznali wreszcie tygodnik „Nie” za taki sam wartościowy tytuł jak reszta prasy? Nie? Rozumiem, że Ludwik Dorn i tym razem zaprotestował. Wsparli go w tym inni PIS-owscy politycy, którzy bronili abp. Słwoja Leszka Głodzia, gdy ten stawał się metropolitą Gdańskim. Przecież jeszcze kilka dni temu Piotr Gadzinowski na swoim blogu pisał:
„Głódź był stałym , abonamentowym wręcz bohaterem publikacji w " Nie". To u nas został " Flaszką " ochrzczony, my potem sławiliśmy jego miłość do gorzały i chłopaków z żandarmerii wojskowej.
Kiedy Głodź służył u Kwaśniewskiego -zwierzchnika sił zbrojnych, to bywał na corocznych przyjęciach wydawanych przez ówczesnego prezydenta.
I ja tam też bywałem. I zawsze musiałem oganiać się od podchmielonego hierarchy polskiego Kościoła kat. Głódź po wypiciu płynów alkoholowych przypominał sobie wszystkie / !!!/ publikacje z " Nie" poświęcone jemu. I z flaszką w ...
|