menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Monika z Poznania
witam, może zdziwi nieco Pana mój list, a może też ubawi, ale mam też nadzieję, że przeczyta Pan go do końca. Bedąc pod wrażeniem wczorajszego poznańskiego koncertu w Blue Note Leszka Możdżera oraz szukając jego strony w internecie natknełam sie w poszukiwaniach na link do Pana strony, która z przyjemnościa odwiedziłam, i gdzie znalazłam nieco informacji o L.Możdżer'rze...oraz informacji o korespondencji elektronicznej która Panowie prowadzicie...a, która bedzie dalszym motywem tego listu...Przejdżmy zatem do konkretów....Koncert LM nie tylko na mnie zrobił wrażenie, pod stałym wrażeniem muzyki i osoby jest moja przyjaciółka z która dzieliłam przyjemność słuchania (pod samą scena) muzyki trio LM.Obiektem zasłuchania i wpatrzenia był oczywiscie wspomniany LM. Nie wiem czy to tylko moja płytka, babska ocena, ale wydawalo mi sie ze spojrzenia padały równiez ze sceny...na moja przyjaciółkę:) Reasumujac on patrzył na nia, a ona na niego....(nie dziwie sie bo to sliczna, mądra, wspaniała  dziewczyna o zlotym sercu...a to ponoc widac..)Znając niesmiałość mojej ...

Komentarz:
Autor:
E-mail:
Tytuł:
Treść:
Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Potężny mężczyzna powolnymi ruchami, nieco leniwie, goli głowę. Opowiada o swoim barwnym życiu, o więzieniu i drużynie rugby. Ale nie jest to kadr z amerykańskiego obrazu "Urodzeni mordercy", a jedna ze scen polskiego filmu dokumentalnego Sylwestra Latkowskiego o chuliganach Arki Gdynia, których teraz bardziej niż rozróby fascynuje męski, twardy sport.
(...) Kamera podąża za bohaterami niemal wszędzie. Jest na treningu, meczu, w szatni, w samochodzie i nawet w łazience.


Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS