|
Warszawska middle class
Stanisław Rosiek, wydawca Słowo obraz/terytoria dał mi kilka dni, bym przesłał ostatnie zapiski z mojego bloga. Przyznam, że nie potrafię napisać ostatniego puentującego wpisu. Być może dlatego, że nie zamierzam, z chwilą wysłania książki do drukarni przerwwać jego pisania. Popijam Cuba Libre i przeglądam blogi, na które od czasu do czasu wchodzę. Któryś z linków to Blog Skacowanej(www.skacowana.blog.pl). Prawniczki w średnim wieku.
Dwa miesięce temu opisała swoją dekadę, która doskonale portretuje losy kariery warszawskiej middle class. „Dokładnie dziesięć lat temu przyjechałam do Warszawy. Kompletnie w ciemno. Wiedząc gdzie jest Pałac Kultury i Chmielna. Z trzystoma funtami – zarobionymi na ten cel w wakacje. To był taki pomysł na życie. W home town mogłam pracować w pracy załatwionej przez ojca. Ale ŚP już nic nie mógł. Pomyśleliśmy, że skoro ludzie za chlebem jadą do Australii, to Warszawa jakby nie było bliżej. Rodzice nie odzywali się do mnie przez pół roku.
Na Centralnym kupiliśmy Wyborczą i z budki telefonicznej dzwoniliśmy po ogłoszeniach dotyczących wynajęcia mieszkania. Jakiś agent wsadził nas w ...
|