|
Szeremietiew odpowiada
Romuald Szeremietiew przysłał mi pismo. Dlaczego do mnie i Piotra Pytlakowskiego? Jak zwykle w ramach równości stron, prawa do wypowiedzi, przedstawienia swoich racji musi uczynić to innymi drogami. Anna Marszałek pisząc kolejny raz o nim, nawet nie skontaktowała się z nim. Cóż taki styl pracy dziennikarskiej. Małgorzata Solecka, szefowa działu krajowego, która tak pouczała o etyce dziennikarskiej, naruszeniu prawa, nie zareagowała. Tak, wiem, co usłyszę, że to była tylko informacja. Na marginesie, ukazała się ona wyłącznie tylko po to, by pomóc koleżance redakcyjnej Annie Marszałek w udowadnianiu swojej tezy. Dlaczego nie ukazała się w 2004 roku? Taki znakomity dziennikarz śledczy przeoczył? Romuald Szeremietiew, pisze:Piaseczno, w dniu 30marca 2006 rokuPoruszony „naruszeniem prawa do obrony” przez TVP 2 zasłużonej dziennikarki „śledczej” Anny Marszałek informuję, że ona („Naruszone prawo – odpowiedź” ) podaje kolejny raz nieprawdziwe informacje na mój temat. Przy czym nie pytała mnie o opinię, a więc tym samym ona naruszyła moje prawo do obrony. A skoro red. ...
|