|
O głupich skandalach
Kiedy znowu słyszę o skandalu z Nieznalską, zastanawiam się, kiedy to wreszcie polscy artyści skandal będą czynili w inny sposób, niż profanowanie symboli religii chrześcijańskiej. Trwa proces o obrazę uczuć religijnych za wystawienie przez Nieznalską w Gdańsku "Pasji" z krzyżem, w który wmontowała zdjęcie męskich genitaliów. Tym razem Nieznalska miała zostać ukrzyżowana. Nago. I to w Wielki Piątek w austriackim Salzburgu - pisze Gazeta Wyborcza, jednocześnie zamieszcza jej wyjaśnienia, w których wojownicza artystka zamienia się w wmanewrowaną i wykorzystaną. Niewiniątko mówi: „- A wszystko przez niemieckiego organizatora performance'u Markusa Hanka, który uknuł niecny plan, żeby zrobić szum wokół siebie.” Nieznalska oskarża o wywoływanie „szumu wokół siebie”, przecieram oczy ze zdumienia. Wiadomo, że aura jej gdańskiego procesu nie miała nic wspólnego z medialnym zamętem. Nieznalska opędzała się od mediów, żądała, by wyrzucić dziennikarzy z sali sądowej. Odmawiała wywiadów. Nieznalska jest przecież osobą ...
|