|
Nie takie głupie słowa Wierzejskiego
Niestety muszę potwierdzić słowa Wojciecha Wierzejskiego, posła LPR: „Według mnie istnieje takie założenie, że najłatwiej werbować informatorów wśród homoseksualistów, bo oni mają coś na sumieniu”. W czasie pracy nad filmem „Pedofile” taki sam pogląd wyrażali w rozmowach ze mną funkcjonariusze policji i służb. Wiele spraw pedofilskich nie ujrzało światła dziennego, bo agenturę się chroni, nawet pedofilską. Zapytajcie o akcje „Hiacynt”. Wyśmiewanie teraz tych słów przysłania problem przyzwolenia w pewnych kręgach na pedofilię. O innych poglądach Wierzejskiego związanych z gejami nie chce mi się mówić. Szkoda słów. PS 1. Realizując film "Pedofile" wyraźnie zaznaczyłem, że gej to nie pedofil. PS 2. W tamtym roku odbyłem rozmowy sondażowe dotyczące realizacji dokumentu „Polski gej”. Jak się można domyślać, z zerowym skutkiem. Temat nie był i nadal nie jest politycznie poprawny w Polsce. Ktoś zaproponował bym założył fundację, ogłosił zbiórkę publiczną, i podał konto, by ludzie mogli sfinansować ten projekt. Wiele ...
|