|
Tajna wizyta Stelmachowskiego w Chicago
Polonijny dziennikarz jest bezlitosny dla kongresu, który powołano po Jałcie.
„Obecnie stanowi stowarzyszenie skupiające kilku starszych panów, przypisujących sobie nie swoje zasługi. Dla podtrzymania swojej firmy będą kłamać w żywe oczy, przypisując sobie choćby zasługi w uchwaleniu przez Kongres USA rezolucji uznającej traktaty w Jałcie za nieważne od samego początku. Panowie widać zapomnieli, że kiedy trwała polityczna batalia w tej sprawie, to byli przeciw. I to zdecydowanie przeciw.(…)
Czyżby szef Stowarzyszenia Wspólnota Polska nie ma rozeznania o stanie organizacji polonijnych?
„Z rozbawnieniem więc można słuchać wypowiedzi profesora Andrzeja Stelmachowskiego, który bredzi coś tam o 900 tysiącach członków KPA. Papier każdą bzdurę wytrzyma. Podczas ostatniej parady 3 majowej w Chicago wystarczyło palców u rąk, aby policzyć maszerujących w kolumnie KPA. Byle polonijna drużyna piłki nożnej zorganizuje dzisiaj więcej osób niż KPA w całych Stanach Zjednoczonych.”
Skąd więc taka miłość do starszych panów z KPA?
„Oczywiście nad ...
|