W najnowszym Dzienniku artykuł Bartłomiera Bajerskiego, który jest dobrym tematem na film. "Przyjechał do Polski jako turysta. Postanowił zwiedzić były niemiecki obóz koncentracyjny Auschwitz. Ale tego, co tam zobaczył, na pewno się nie spodziewał. 65-letni Niemiec na jednym ze zdjęć w muzeum rozpoznał swojego ojca. Nie był więźniem. Był młodym esemanem, który robił selekcję Żydów przywożonych na śmierć."
Artykuł kończą słowa pokazujące prawdę o tym, jak Niemcy zacierali prawdę o II wojnie świtowej.
"W Auschwitz-Birkenau służyło w sumie około osiem tysięcy esesmanów. Po wojnie zdołano znaleźć zaledwie tysiąc. Reszta skutecznie ukryła zbrodniczą przeszłość" |