Dla moich bliskich znajomych to nie najlepszy czas.
M. zmarł ojciec. Przez kilka ostatnich dni czuwał przy nim. Kilka miesięcy wcześniej zmarła mu matka.
Dwa dni temu po kilkudniowym milczeniu, wreszcie rozmawiałem z (…)
- J. miał wylew częściowy do mózgu, byłem w (…) – wyjawia, ku mojemu zaskoczeniu.
- Częściowy? – pytam.
- Tak, uszedł z życiem ... ale czekamy na skrzep, aby można było go operować. Na razie się nie może ruszać (…) Modlę sie za niego aby z tego wyszedł... |