Rozmowa telefoniczna 1 (12.07):
- To ten blondynek? – pyta mój rozmówca z Sopotu po tym, co ujawniła dzisiaj Rzeczpospolita.
- Tak – potwierdzam. - Dwa razy się z nim widziałem, przyprowadził go na spotkanie X. Julke to miłośnik gorzkiej miętówki Palikota.
- Jeśli robił to jako Easy Reider to Karnowski wyjdzie z tego, inaczej czeka go siedem lat. A wtedy się wszystko posypie.
|
Rozmowa telefoniczna 2 (12.07):
- Nie bez powodu Tusk nie chciał Karnowskiego na liście do Sejmu jako numer 1 – przypomnia mi K.
Rozmowa telefoniczna 3 (12.07):
- Sławek chyba nie myślał, że to się tak potoczy – stwierdza w rozmowie X., który poznał mnie z Julke.
- Chyba nie był takim naiwniakiem?
- Nie dopieprzaj mu, tam jest drugie dno.
- Miał dość i puściły mu nerwy?
- Tak.
Rozmowa telefoniczna 4 (12.07):
- To walka buldogów pod dywanem, z tego Julke to latrerek – mówi G.
- ?
- Julke to świnia, nagrywa przyjaciół. Oni byli bardzo związani ze sobą. Karnol go wykreował. Miał być nawet jego doradcą.
- ?
- Karnowski rozmawiał z nim inaczej niż by rozmawiał z obcym.
- Skrótem myślowym?
- Właśnie - śmieje się G. – Może chciał od niego to mieszkanie kupić, ma problemy rodzinne. Musi założyć nowy dom. A rozmawiał tak jak z kumplem. To kłótnia w rodzinie, która się wylała poza cztery ściany. Pozostanie po niej tylko kwas i nic więcej.
Rozmowa telefoniczna 5 (13.07):
- PiS-owi też nie zależy na tym by robić z tego aferę - wyjaśnia T. - Tam jest system naczyń połączonych.
Rozmowa telefoniczna 6 (13.07):
- Jest więcej nagrań - informuję rozmówcę z Sopotu.
- No to jest źle - odpiera. - To może uderzyć w znajomych Karnowskiego, o których kiedyś pisałeś.
- Tych?
- Tak.
- Czyli nikomu nie zależy by szło to dalej?
- Dokładnie.
PS.1 (12.07)
Sławomir Julke poprzez X przekazuje mi, że przez telefon nie będzie rozmawiał. Chętnie się spotka w Sopocie.
Wykręcam jego numer telefonu: „Przepraszamy, wybrany abonent jest w tym momencie nie osiągalny, prosimy spróbować ponownie.”
Prezydent Sopotu Jacek Karnowski telefon ma włączony, ale nie odbiera połączenia. Dostępny jest tylko dla znajomych.
PS.2 (13.07)
Rano zadzwonił Sławomir Julke. Według niego jest więcej nagrań.
- Nie czuję się z tym dobrze, że musiałem z dyktafonem chodzić na spotkania z Karnowskim, który grał mojego przyjaciela - rzuca na koniec rozmowy. |