Poranna kawa o smaku rock’n’rolla z Jackiem Olechowskim i Piotrem Metzem, aż ciężko, niechętnie wchodziło się po niej do czytelni IPN, gdzie już raczej nie było rock’n’rollowo. Olechowski zdobył mnie już po kilku zdaniach. Wszystko wskazuje na to, że z Metzem i Olechowskim będziemy ciągnąć dalej to, co narodziło się przy wtorkowej butelce czerwonego wytrawnego chilijskiego wina.
Na marginesie. Piotr stwierdził, że prof. Joanna Senyszyn zachwycona jest okładką najnowszej Machiny i tym co wywołuje. |