Obudziłem się po 9 rano. Piotr zamiast życzeń przysłał mi numer biuletynu Biblioteki Doskonalenia Zawodowego KGP, który musimy koniecznie zdobyć. Pięknie! Dzwonie by przypomnieć mu, że są święta. Wchodzę do sieci, a tam czytam, że Straż Miejska będzie miała prawo zatrzymywać i przeszukiwać, jeździć po mieście na sygnale. Oczywiście dla dobra obywateli. To w ramach przyjaznego państwa. Na pewno poczujemy się bezpieczniej. Coraz bardziej Orwellowscy się stajemy i to bez protestu, a nasi reprezentanci – posłowie i senatorowie jak bezmyślne maszynki wszystko akceptują. Psy Pawłowa, które tylko nauczyły się wciskać kolor zielony w takich sprawach.
|