witam, może zdziwi nieco Pana mój list, a może też ubawi, ale mam też nadzieję, że przeczyta Pan go do końca. Bedąc pod wrażeniem wczorajszego poznańskiego koncertu w Blue Note Leszka Możdżera oraz szukając jego strony w internecie natknełam sie w poszukiwaniach na link do Pana strony, która z przyjemnościa odwiedziłam, i gdzie znalazłam nieco informacji o L.Możdżer'rze...oraz informacji o korespondencji elektronicznej która Panowie prowadzicie...a, która bedzie dalszym motywem tego listu...Przejdżmy zatem do konkretów....Koncert LM nie tylko na mnie zrobił wrażenie, pod stałym wrażeniem muzyki i osoby jest moja przyjaciółka z która dzieliłam przyjemność słuchania (pod samą scena) muzyki trio LM. Obiektem zasłuchania i wpatrzenia był oczywiscie wspomniany LM. Nie wiem czy to tylko moja płytka, babska ocena, ale wydawalo mi sie ze spojrzenia padały równiez ze sceny...na moja przyjaciółkę:) Reasumujac on patrzył na nia, a ona na niego....(nie dziwie sie bo to sliczna, mądra, wspaniała dziewczyna o zlotym sercu...a to ponoc widac..)Znając niesmiałość mojej przyjaciółki omal nie padłam z wrażenia jak po koncercie podając drżącą ręka płyte LM poporosiła o autograf.- dodam autograf z dedykacją "dla Dorotki"... Dodatkowo dzisiaj wpadl mi w rece magazyn Zwierciadlo, a wnim co? wywiad z LM i motto końcowe "wierze ze czeka mnie jeszcze dobry zwiazek.." - myśle sobie - to juz chyba jakas metafizyka i musze cos z tym zrobić. Nie chcę sie bawić w trywialność ani w swatkowanie ale jezeli LM szuka..., moja przyjaciółka tez szuka... tej drugiej połowy to moze oni razem niech spróbują...... ( te spojrzenia...) i wiem że są z dwóch różnych światów i nie byliby w stanie sie spotkać w normalnym życiu. To może pomóżmy im??:) Wiem że to brzmi może głupio ale trzeba przecież pomagać przyjaciołom , prawda...?:) No i dochodzimy do końca tego nieco nietypowego listu no i powoli klaruje sie nam motyw. Pan koresponduje z LM to może zarysuje sie jakis pomysł zaznajomienia obydwojga?Prosze nie traktowac tego listu jako wyznan zwariowanej fanki, pomysl ten wpadl mi ot tak i mysle sobie ze jest szansa... PS swoja droga moze to byc pomysl na fajny film..:) pozdrowienia Monika z Poznania |