menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Mój dług 17-09-2004
Niestety nie mogłem w całości obejrzeć Twojego "Śledczaka", a może i mojego. Przecież w podobny sposób wszystkich świeżych witają na bramie.
Spędziłem w różnych więzieniach ponad 10 lat. Dokładnie 10 lat i miesiąc, a teraz jestem na przerwie w karze. Może Prezydent mnie ułaskawi i już nie będą za mną zamykać się klapy celi. 
Zawsze wierzyłem, że kiedyś tabu więzienne zostanie zburzone, że wreszcie dowie się społeczeństwo, a lepiej poszczególne jednostki co na nich czeka, co jest dla nich przygotowane, za ich pieniądze. Sam w niewielkim stopniu opowiadam o świecie za murem na mojej stronie www.dlug.org.pl, i w książce "Mój dług".
Nie masz racji, że ten film nic nie da. Już dał, skąd wiem, tu już pozostanę tajemniczy. Najważniejsze, aby mówić głośno o patologiach w wiezieniu. Myślę, że nie masz długu wobec ludzi siedzących za murem. Ty spłacasz swój dług wobec samego siebie. Podobnie ja czynię. Rozumiem o czym mówisz, bo znasz co to jest zaduch w więziennej celi, czym jest kąpiel raz w tygodniu, czym jest widzenie, śmierdzące koce, przepełnienie w celi, tępy wzrok klawisza, stukot kluczy, trzaskanie klap, i nade wszystko potworna samotność, świadomośc, że jest się bezwolną masą. 
Dobrze, że powstał ten film.
Pozdrawiam
Sławek Sikora 
 -----Original Message-----
From: Sławomir Sikora
Sent: Friday, September 17, 2004 12:01 AM

(1) komentarzy / + dodaj komentarz
a ła
Autor: konrad
2008-07-01 17:18:57
Aż mnie coś zakuło jak to przeczytałem, myślę - poczułem w czasie czytania tego listu, że musi być to coś w zasadzie niewyrażalnie smutnego być tam i np mieć dziecko za którym się tęskni i np żonę którą widzi się tylko na widzeniach. I ten stan kontrastu odczuwany gdy na chwilę łyka się normalności podczas widzeń po to aby znowu po chwili wrócić do tego piekła.

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Sylwester Latkowski znów zaskakuje - tym razem pozytywnie. "Kamilianie" to oszczędny, ale poruszający dokument. Byli już rugbyści, blokersi. Był polski show-biznes. Tym razem enfante terrible polskiego dokumentu zrobił film o zakonnikach. Ale tak naprawdę to film o życiu, a raczej śmierci. Kamilianie - bohaterowie filmu to ludzie, którzy swoje życie ofiarowują chorym. Niby to nic wielkiego. Kilka tysięcy polskich pielęgniarek codziennie robi to samo. Jednak Kamilianie to nie pielęgniarze, nie lekarze - to bracia w śmierci.
Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS