Po emisji filmu „Pedofile” dziennie otrzymuję ilkadziesiąt e-maili, po których trudno nie czuć się coraz bardziej bezradnym: „Panie Sylwestrze, oglądając Pana dokument "Pedofile" niestety nie przejawiałem wielkich emocji i nie wiem czy to wpływ późnej pory emisji filmu czy raczej świadomość, że w tym kraju nic mnie już (chyba) nie zdziwi. Tak się składa, że mój starszy brat (7 latek)został zwabiony przez pedofila, następnie zgwałcony i niestety zabity. Było to w roku 1970 w Szczecinie. Ja miałem wtedy roczek i byłem u dziadków, tak więc osobiście nic nie pamiętam. Jednak konsekwencje tego zdarzenia w jakiś sposób ciągną się do dnia dzisiejszego. W konsekwencji moi rodzice rozwiedli się. Ojciec z piętnem "mani prześladowczej" ledwo co się pozbierał, bo w pierwszym etapie śledztwa podejrzenia padły na niego! Matka chodziła jak cień (ważyła 40 kg)! Sprawa się wyjaśniła po 12 latach, sprawcę znaleziono i skazano na karę śmierci. Oprócz zabójstwa mojego brata udowod. Właśnie patrzę na nich i ciesząc się, że spokojnie śpią w tym swoim beztroskim życiu. Pewnie nawet nie zdają sobie sprawy z tego jak wielu ich rówieśników jest gwałconych, maltretowanych fizycznie i psychicznie i co najgorsze, że często czynią to najbliżsi. To tak pokrótce.”
„Wiem o tym bo sama tego doświadczyłam. Ojciec molestował siostrę. Temat ten w dzieciństwie był dla naszej rodziny tematem tabu. Na szczęście zakończyło się wszystko w miarę dobrze, radzimy sobie dobrze w życiu, pracujemy. Sisotra założyła rodzinę ...Jednak do tej pory ma koszmary w nocy.” „Problem jest bardzo skomplikowany, jeszcze bardziej wtedy kiedy pedofile "jednoczą się w sieć" której każdy boi się dotknąć i nazwać po imienu.”
„Nie muszę chyba Panu mówic, że to wszystko to tylko wierzchołek góry lodowej.Jestem ofiarą czynów lubieżnych dokonanych gdy mialam kilka lat przez całkowicie obcą osobę.Choć był to jeden incydent - zaważył na całym moim życiu.Poradziłam sobie z tym ale tylko ja wiem ile mnie to kosztowało.Nie uwierzyłby Pan jakie konsekwencje niesie dla psychiki atak pedofila...”
„Wiem coś o tym bowiem sama tego doświadczyłam i muszę powiedzieć, że wobec aktualnej sytuacji w tym względzie ja mogę mówić o wielkim szczęściu. Dlatego, że winny dostał dwa lata... ale uwaga!!! Czekał na odsiadkę jedyne półtora.(...)” |