Cynizm sztabowców komitetów wyborczych i polityków sięgnął dna. Właśnie otrzymałem nagranie z wypowiedzią dla „Wiadomości” (TVP1) Michała Kamieńskiego, który tłumaczy, dlaczego Pan Witek, nauczyciel, nie jest naprawdę nauczycielem. Kamiński bez zawstydzenia, z bezczelnym uśmieszkiem mówi: „Z szacunku dla wyborców chcemy by nasze spoty były możliwie przejrzyste i ładnie wyglądające, dlatego do tego celu wynajmujemy aktorów.” A więc kłamie się, manipuluje z szacunku do wyborców! Rzecznik Pis uważa, że nie ma żadnych reguł w reklamie, przecie pastę do zębów także polecają fałszywi stomatolodzy. Choć i od tego się już odchodzi, w reklamie produktów dawno zrozumiano, że najlepiej poszukać prawdziwego lekarza, hydraulika. Dlaczego bardziej o szczerość dbają firmy produkujące proszki do prania niż politycy? Czyżby Pis nie znalazł żadnego nauczyciela, który by chciał głosować na ich partię? |