„Ktoś za bardzo się posunął w wybielaniu morderców ks. Jerzego Popiełuszki”, tak Jerzy Kapuściński, dyrektor programowy TVP Kultura, skomentował to, co zrobiono z felietonem w programie „Konfrontacja”. Dzień później zaczepia mnie na korytarzu w telewizji Krzysztof Gierat, szef agencji filmowej i pyta, kto był taki mądry, że podjął taką głupią decyzję? Na kilkanaście minut przed wejściem na żywo poinformowano mnie, że po konsultacji z prawnikami postanowiono zaingerować w archiwalne materiały z procesu toruńskiego i nakazać redaktorce wymazać twarze Piotrowskiego, Pękali i Pietruszki. Awantura w reżyserce na nic się zdała. Jedyne co mi pozostało to odciąć się na wizji od tej skandalicznej ingerencji. Ale ciąglę nie potrafię uwierzyć, ze dwadzieścia jeden lat po tej zbrodni nadal niektórzy chcą cenzurować współczesną historię Polski, a tym są zdjęcia z procesu morderców ks. Popiełuszki. |