Były poseł Zbigniew Nowak, ten od najdłuższej głodówki w dziejach Sejmu RP, straszy mnie sądem, na kilkanaście godzin przed dzisiejszym programem przesłał mi e-maila. Pisownia oryginalna: „Szanowny Panie Latkowski! Informuje Pana, iz to ja doprowadziłem moim zbieraniem informacji o "grach losowych" oraz zawiadmieniem, w oparciu o ktore zostało wszczete prowadzone do dziś w PA w Gdansku śledztwo. Gydby nie moja inicjatywa, nie było by "afery z jednorekimi bandydami i posełem Jaskierną". Dalej informuje pana, iż to ja zainspirowałem wszystkie trzy tytuly prasowe, nadto to ja na bieząco przekazywałem im informacje. Rozumiem, ze nie w smak panu moj udział w jutrzejszym programie, nie nalegam też na to aby wziać w nim udział, ale szczytem braku rzetelnosci dziennkiarskiej jest nie nawiazanie z moja osobą kontaktu, szczegolnie wtedy, gdy o ontekscie mojej osoby mowił panu red. Rybak. Krotko mówiąc kradnie pan cudzy temat oraz wykazuje daleko idacą nierzetelność. Po analizie jutrzejszego programu zastrzegamn sobie prawo złożenia pozwu w trybie konstytucjnego zakazu cenzury.Na koniec - moze pan powiedzieć, dalczego jako osoba, ktora ujawniła i doprowadziła do naglosnienia całej sprawy nie zostałem zaproszony do udzialu w programie? Nie musi pan mnie zapraszać, ale nie moze pan stosować cenzury pozdrawiam Zbigniew NOWAK
-----Original Message----- From: raportnowaka [mailto:info@raportnowaka.pl] Sent: Wednesday, May 10, 2006 8:06 PM To: latkowski@latkowski.com Subject: prośba o udzielenie odpowiedzi”
|