
Wojciech Jaruzelski jest pierwszą w tym roku osobą, która już teraz składa życzenia z okazji Nowego Roku 2007. List skierowany do dziennikarzy datowany jest 24 listopada 2006. Co się takiego stało, że Jaruzelski tak szybko poczuł atmosferę noworoczną? Nawet śniegu jeszcze na ulicach nie ma. Okazuje się, że do życzeń dołącza swój artykuł „Minęło 25 lat”, z którego to się możemy dowiedzieć, jakim to dobrem dla Polski był stan wojenny. 13 grudnia mija właśnie 25 rocznica wprowadzenia na polskie ulice czołgów i transporterów bojowych. Jaruzelski w trosce o właściwy opis tamtego czasu przesłał gotowca. Po co się mają męczyć redaktorzy i samemu pisać? Dlaczego też mają popełniać błędną interpretację? Generał w artykule przypomina jak się poprawnie powinno myśleć o jednym z większych draństw w najnowszej historii Polski.