Pretendent na uzdrowiciela polskiej piłki nożnej Ryszard Czarnecki pisze w swoim blogu: „Sobota wieczór - obchody 50-lecia tygodnika "Piłka Nożna". Długa rozmowa z Listkiewiczem. Boniek mówi do mnie, że za wcześnie wystartowałem z kampanią wyborczą na prezesa PZPN - mam inne zdanie. Pogadaliśmy we trójkę: Listek, Zibi i ja. Boniek jest za zjazdem PZPN w 2008 roku - ja optuję za terminem rok wcześniejszym, Listkiewicz tak samo. Tłumaczę Zbyszkowi, że skoro obecny prezes PZPN obiecał zjazd w tym roku - to słowa trzeba dotrzymać. Boniek na to: "no i co z tego, że tak powiedział. Ty, ja i Michał mówiliśmy różne rzeczy - i co?" |