
Po raz 18 przedłużono śledztwo w sprawie zabójstwa w 1998 roku byłego szefa policji gen. Marka Papały. To rekord śledztwa, którego jeszcze kilka miesięcy temu, w związku z postępowaniem ekstradycyjnym Edwarda Mazura, niektórzy komentujący dziennikarze, politycy, uznali za śledztwo uwieńczone sukcesem. Powstały artykuły wychwalające pod niebiosa ekipę śledczą. Nikt nie zadawał trudnych pytań prokuratorom i policjantom zajmującym się sprawą.
Ile jeszcze ma być takich rocznic, by ktoś serio zapytał o efekty dochodzenia potwierdzone wyrokami sądowymi. Może zamiast fiestowania usłyszelibyśmy odpowiedź na pytania: Dlaczego zginął generał Papała? Kto go zabił? Kto zlecił zabójstwo?