|
Kolejny dzień, 1987r., Elbląg
Kolejny dzień
To kolejny dzień, być może po to, by jeszcze bardziej zniechęcić i ogłuszyć snem po tabletce rozpuszczonej w słodkim winie. Wydrapującyśnieg, a pozostawiający wszystkie brudy. Męczący oczekiwaniem tym ciągłym umykaniem ciała spod palców, tej resztki ciepła, która musi wystarczyć na długo. Kolejny dzień, nie pozwalający wziąć się w garść. Pięcioma nieporadnymi palcami.
1987r., Elbląg
|