2012-01-22 STOP ACTA!

Tagi: tematy, Stop ACTA

Należy walczyć z piractwem, ale nie poprzez ograniczanie wolności w internecie i inwigilację internautów, a takie zagrożenie stwarzają regulacje ACTA (czyli Anti-Counterfeiting Trade Agreement).

 

Internet żyje blokowaniem stron a nie uświadomieniem problemów, zagrożeń, jakie niesie ACTA. Poniżej trochę głosów z sieci:

Głos1: Oskarżony musi udowadniać niewinność, a nie jak po ludzki, czyli oskarżyciel udowadnia winę.

Głos 2: Tak naprawdę ACTA nie zmienia aż tak wiele, ale "umacnia" złe regulacje prawne (np. karalność narzędzi służących do obchodzenia zabezpieczeń) mocą umowy międzynarodowej. Wtedy trudniej będzie je uchylić. Najgorszą rzeczą jest tam wg mnie nakazanie stronom traktatu procedur zabezpieczających (art. 12 ACTA), dających prawo "organom sądowym" (czyli może to być np. 1 sędzia zatwierdzający wniosek policji na posiedzeniu niejawnym) do stosowania "szybkich i skutecznych środków tymczasowych" uniemożliwiających "jakiekolwiek" naruszanie "własności intelektualnej" bez wysłuchania drugiej strony (!) i również wobec strony trzeciej. Ma się to stosować również do "środowiska cyfrowego" (art. 27 ACTA). Czyli np. będzie można oskarżyć firmę o naruszanie znaku towarowego i na tej podstawie uzyskać nakaz dla właściciela hostingu zablokowania jej strony - nawet jeśli oskarżenie będzie wyssane z palca (np. oparte na lekkim podobieństwie nazwy). Albo uzyskać nakaz dla dostawcy Internetu odcięcia użytkownika, który wymienia pliki przez P2P, a nawet tylko ściąga coś z Chomika czy Rapidshare. Oczywiście sama umowa ACTA jeszcze do tego podstaw nie daje, ale jeśli zostanie ratyfikowana, to wkrótce trzeba będzie przystosować prawo krajowe, np. ustawę o świadczeniu usług drogą elektroniczną.

Głos 3: 1) Prawo przewidujące delegalizację narzędzi służących do obchodzenia zabezpieczeń może doprowadzić np. do delegalizacji powszechnie znanych i używanych programów, takich jak np. (przykładowo) ghostscript, który może być używany do zdejmowania z plików pdf zabezpieczeń przed kopiowaniem treści i drukowaniem. Poza tym uważam, że obchodzenie zabezpieczeń plików i oprogramowania na własnym komputerze nie powinno być przestępstwem, dlatego utrudnianie tego jest złe.

2) Jeśli wprowadzi się regulacje wymagane przez art. 12 i 27 ACTA, to policja będzie wpadać na chatę i rekwirować sprzęt znacznie częściej - również w celu zastosowania "szybkich i skutecznych środków tymczasowych".

3) Odcinanie kogoś od Internetu za to, że sobie skopiował piracki plik jest nieproporcjonalną karą, nawet jeśli uznamy, że właścicielowi praw autorskich powinno przysługiwać tu odszkodowanie (ja tak nie uważam, bo z tego, że ktoś sobie skopiował plik za darmo nie wynika, że w przeciwnym razie kupiłby np. płytę za kilkadziesiąt zł w sklepie). Ponadto ucierpieć mogą inne osoby korzystające z tego samego łącza (rodzina, współlokatorzy, współpracownicy, sąsiedzi). A co z otwartymi hotspotami? Będą likwidowane?

4) To, że sądy w trybie niejawnego posiedzenia będą klepać większość zgłoszeń, każe domniemywać np. praktyka sądów w "klepaniu" środków zabezpieczających w postępowaniu karnym. Sędzia nie będzie miał czasu zastanawiać się dogłębnie, czy nazwa mająca w sobie fragment "maks" narusza prawa autorskie Apple przez podobieństwo do "Mac" (zdarzyło mi się czytać żądanie prawnika Apple dotyczące czegoś takiego), czy też nie. Obecnie w polskim postępowaniu cywilnym istnieje generalna zasada, że zabezpieczenie roszczenia nie może dążyć do jego zaspokojenia. Prawo autorskie nie przewiduje obecnie wyjątków od tej zasady (kiedyś przewidywało). Efektem regulacji wymuszonych przez ACTA może być masowe odcinanie ludzi od Internetu i nakazywanie blokowania całych serwisów internetowych. 

 

Trudno uznać za wyjaśnienie to co można przeczytać na stronach MKiDN:

Poniżej publikujemy stanowisko Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w sprawie umowy dotyczącej zwalczania obrotu towarami podrobionymi (ACTA).

PROCEDURA PRZYJĘCIA

1. Procedurę przystąpienia Polski do ACTA reguluje ustawa o umowach międzynarodowych, jej harmonogram, jest niezależny od polskiego kalendarza wyborczego i wynikających z tego zmian w Radzie Ministrów.

2. Projekt wniosku w sprawie ACTA, został przesłany do uzgodnień wszystkim członkom Rady Ministrów, w tym Ministrowi Michałowi Boniemu, pismem z dnia 6 września 2011 r. W konsultacjach tych nie zgłoszono żadnych istotnych zastrzeżeń.

3. Uzgodnienia z 4 listopada 2011 roku, były efektem uwag RCL oraz MSZ m.in. dotyczących językowej strony tłumaczenia dokumentów ACTA. W konsultacjach tych ponownie nie zgłoszono żadnych istotnych zastrzeżeń.

4. 18 listopada 2011 uzgodniony wniosek o wyrażenie zgody na podpisanie ACTA został skierowany do Prezesa Rady Ministrów. 25 listopada 2011 r dokument został przyjęty w trybie obiegowym, tak jak przewiduje to rozporządzenie Rady Ministrów.

5. Prace nad przystąpieniem UE do ACTA były prowadzone przez polską prezydencję w Radzie UE. Przewodniczyli im przedstawiciele Ministerstwa Gospodarki. W pracach tych polska prezydencja była zobowiązana do neutralności i respektowania stanowisk pozostałych 26 państw członkowskich. Równolegle – co wynikało z kalendarza prac nad wspomnianą wyżej decyzją Rady UE – prowadzone były w ramach prac Rady Ministrów uzgodnienia w sprawie podpisania ACTA przez Polskę.

TREŚĆ DOKUMENTU

1. Podstawową korzyścią z przystąpienia do ACTA dla UE i jej państw członkowskich będzie zapewnienie skuteczniejszej ochrony unijnych, a więc także polskich właścicieli praw własności intelektualnej (zarówno twórców, artystów, wydawców, producentów oraz nadawców, jak i przedsiębiorców, których kapitałem są prawa własności przemysłowej) poza granicami Unii.

2. Unijne oraz polskie standardy przewidziane w przepisach prawa w tym zakresie są już obecnie wyższe, niż te określone w ACTA.

3. 22 września 2011 r. organizacje zrzeszające podmioty reprezentujące rynki wydawniczy, filmowy, muzyczny i oprogramowania, skierowały do Prezesa Rady Ministrów wystąpienie popierające przystąpienie Polski do umowy ACTA. Wśród sygnatariuszy są m.in. ZPAV, ZAiKS, Stowarzyszenie Filmowców Polskich, Stowarzyszenie Dystrybutorów Filmowych, Business Software Alliance i FOTA .

4. Od czerwca 2011 roku polski tekst projektu uchwały znajduje się na stronach Komisji Europejskiej.

5. Wbrew pojawiającym się wątpliwościom, ACTA zawiera szereg przepisów gwarantujących, że jej stosowanie nie będzie prowadzić do naruszania praw podstawowych, w tym prawa do prywatności i wolności słowa. W tekście umowy nie umiemy odnaleźć przepisów, które tworzyłyby wspomniane zagrożenia.

6. Żaden przepis ACTA nie wprowadza wymogu blokowania legalnych treści w internecie. Także w tym wypadku w projekcie uchwały nie znajdujemy odnaleźć przepisów, które tworzyłyby wspomniane zagrożenia.

7. Również katalog praw własności intelektualnej, za których naruszenie mogą być nakładane sankcje karne, jest w prawie polskim szerszy niż w ACTA.

8. Kuriozalnie brzmi zarzut, jakoby ACTA przewidywało obowiązek monitorowania użytkowników internetu. Określone w tej umowie środki prawne nie mogą tworzyć barier dla zgodnej z prawem działalności, ani nie mogą naruszać prawa do wolności słowa, sprawiedliwego procesu i prywatności, a także konkurencyjności.

9. Państwa członkowskie uczestniczyły w negocjacjach tylko w zakresie przepisów karnych umowy, w pozostałym zakresie UE była reprezentowana przez Komisję Europejską. Wynika to z podziału kompetencji w UE. Dlatego procedura przystąpienia Unii Europejskiej i jej państw członkowskich odbywa się dwutorowo – zarówno na szczeblu Unii jak i poszczególnych krajów.

10. Swój podpis złożyło już 8 z 11 negocjujących stron: Stany Zjednoczone, Australia, Kanada, Korea, Japonia, Nowa Zelandia, Maroko i Singapur.

11. Stanowisko Rządu RP popierające podpisania ACTA przez Unię Europejską zostało przyjęte na posiedzeniu Komitetu do spraw Europejskich Rady Ministrów w dniu 2 sierpnia 2011 r. oraz pozytywnie zaopiniowane przez Komisje do spraw Unii Europejskiej Sejmu i Senatu.

Polskie tłumaczenie ACTA....>>>>

 

 

Zobacz także

2011-12-06Z dzisiejszym rozmówcą widziałem się sześć lat temu

Z dzisiejszym rozmówcą widziałem się sześć lat temu

Z dzisiejszym rozmówcą widziałem się sześć lat temu, nagrywałem z nim materiał do programu „Konfrontacja”. Miesiąc później go aresztowano. Fatum?

Z dzisiejszym rozmówcą widziałem się sześć lat temu

2012-01-09Sprawa prokuratora Mikołaja Przybyła

Sprawa prokuratora Mikołaja Przybyła

Ta sprawa ma kilka warstw, odkrycie każdej z nich nie jest ciekawe. Dla nikogo.

Sprawa prokuratora Mikołaja Przybyła

2011-12-10Ostatnie pytanie

Ostatnie pytanie

Druga część rozmowy z Anną Jadowską, reżyserką filmu "Z miłości"

Ostatnie pytanie

2011-10-26Znałem nielegałów - druga część rozmowy z autorem powieści "Nielegalni"

Znałem nielegałów - druga część rozmowy z autorem powieści

Sama technika nielegałów nie jest niczym nowym. Problem teraz to DNA, systemy biometryczne, systemy ewidencyjne... ale... jest tarcza, jest miecz - czyli KGB.

Znałem nielegałów - druga część rozmowy z autorem powieści

Polecam

NEWSLETTER

VIDEO

Polecam

VIDEO

VIDEO

copyrights: SYLWESTER LATKOWSKI, LATKOWSKI.COM

Zastrzegamy sobie prawo zmiany tytułów, skracania i redagowania nadsyłanych tekstów. Nie ponosimy odpowiedzialności za treść ogłoszeń.

Istnieje możliwość cytowania fragmentów tekstów wyłącznie z podaniem źródła - latkowski.com.

W przypadku większych cytatów i całych tekstów wymagana jest zgoda.